Oszczędzanie towarzyszy każdemu z nas na co dzień. Jedni starają się oszczędzać pieniądze z myślą o kosztownych zakupach w przyszłości, inni zmniejszają ilość zużywanej wody czy prądu, żeby zredukować domowe rachunki. Oszczędzanie często dotyczy również zużycia energii przez urządzenia, z których korzystamy codziennie, a więc np. smartfona lub laptopa. W tym przypadku kwestie finansowe pozostają na drugim planie, na pierwszym zaś znajduje się wygoda użytkowania takich sprzętów, a niekiedy także ekologia. Z tego powodu tryb oszczędzania baterii jest znany praktycznie każdemu z nas — czy jednak jest on w pełni bezpieczny dla ogniwa zasilającego urządzenie?

Czy tryb oszczędzania baterii może niszczyć ogniwa?

Wątpliwości dotyczące tego, czy tryb oszczędzania baterii w takich urządzeniach jak laptopy, tablety lub smartfony może negatywnie wpływać na kondycję ogniwa, biorą się z mylnego wyobrażenia o zasadach działania takiej opcji. Nie oddziałuje ona bowiem na wewnętrzną strukturę źródła zasilania ani na zachodzące w nim zjawiska.

Tryb oszczędzania baterii bazuje jedynie na automatycznym wyłączaniu bądź spowolnianiu części procesów w urządzeniu, tak aby pobierały one mniejszą ilość energii, a tym samym całość rozładowywała się wolniej. Opcja ta może powodować więc m.in.:

  • przyciemnienie ekranu lub skrócenie czasu do jego wygaszenia,
  • wyłączenie synchronizacji danych w tle,
  • wstrzymanie działania aplikacji, które nie są niezbędne dla pracy urządzenia,
  • ograniczenie częstotliwości odświeżania ekranu,
  • spowolnienie procesora,
  • wyłączenie funkcji, które pobierają dużo energii, np. Wi-Fi, Bluetooth.

W efekcie urządzenie może działać wolniej i być mniej wydajne, ale źródło jego zasilania pracuje dokładnie w ten sam sposób — oddaje jedynie mniejszą ilość energii elektrycznej, która tym samym wyczerpuje się wolniej.

Dbanie o żywotność ogniw poprzez oszczędzanie energii

Warto wspomnieć, że oszczędzanie energii za pomocą dedykowanej funkcji w urządzeniu nie tylko nie pogarsza jakości baterii - może wręcz pomóc w dbaniu o jej stan. Ogniwa do laptopów czy smartfonów zazwyczaj bazują na technologii litowo-jonowej, której żywotność można zmaksymalizować, nie ładując ich regularnie do poziomu 100% ani nie doprowadzając do całkowitego rozładowania. Tryb oszczędzania baterii daje zaś większą kontrolę nad prędkością zużywania energii, dlatego pozwala skuteczniej zapobiegać pełnemu rozładowaniu (albo samorozładowaniu) ogniwa.

Zobacz też: System BMS w akumulatorkach — co to jest i jak działa?

Tryb oszczędzania baterii w różnego rodzaju urządzeniach nie tylko nie stanowi więc zagrożenia dla kondycji ogniw. Przeciwnie, pozwala na ich dłuższe użytkowanie poprzez wolniejsze rozładowywanie, a także na dbanie o ich stan techniczny — zwłaszcza w przypadku zasilania w technologii Li-Ion. Warto jednocześnie samemu podejmować działania korzystne dla ogniw, m.in. zapobiegać kontaktowi ze zbyt wysokimi lub niskimi temperaturami, nie rozładowywać modeli litowo-jonowych do 0% oraz wyłączać funkcje urządzenia, z których nie korzystamy. Wówczas baterie w sprzęcie elektrycznym i elektronicznym będą służyć przez długi czas.